Drukuj  
 

Wybierz autora
Język wpisu
Data
od
do

 
 
 
Kto ma płacić za sporządzanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego?
2009-09-14 | Radosław T. Skowron | Pismo Samorządu Terytorialnego Wspólnota

Uczestnictwo Polski w strukturach europejskich, a tym samym konieczność dostosowywania się do zaleceń i wskazań Unii Europejskiej wymusza na Polsce zastąpienie części energii pochodzącej ze złóż kopalnianych, energią pochodzącą ze źródeł odnawialnych. W związku z tym faktem, zainteresowanie nowymi inwestycjami w sektor „zielonej” energetyki w ostatnim czasie znacząco wzrosło. Wielu  inwestorów, działających na rynku energetycznym koncentruje swoje działania wokół realizacji „ekologicznych” elektrowni, w szczególności popularnością cieszą się inwestycje związane z farmami wiatrowymi. W Polsce proces inwestycyjny związany z budową elektrowni wiatrowych, z uwagi na skomplikowaną procedurę uzyskiwania decyzji i pozwoleń, jest dalece utrudniony. Niestety, co zrozumiałe, potrafi to skutecznie zniechęcić inwestorów. Ułatwieniem dla nich, a jednocześnie elementem przyciągającym nowe inwestycje na tereny gmin jest sporządzenie planu zagospodarowania przestrzennego, który uwzględniałby budowę farm i parków wiatrowych.

Pomijając w tym miejscu skomplikowane i bardzo sformalizowane przepisy rządzące procedurą przyjmowania, uchwalania i zmieniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego ostatnimi czasy dodatkowym kłopotem jaki czyha na inwestorów jest oczekiwanie ze strony gmin na finansową partycypację przez takiego inwestora w kosztach przyjęcia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Planowanie przestrzenne w gminie wiąże się oczywiście z koniecznością poniesienia przez gminę znacznych kosztów sporządzenia nowego lub też zmiany istniejącego planu, albowiem zgodnie z generalną zasadą ustanowioną w art. 21 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 marca 2003 roku (Dz.U.03.80.717) koszty sporządzenia planu miejscowego obciążają budżet gminy. Istnieją jednak wyjątki od tej reguły, które przewidują możliwość ponoszenia kosztów sporządzenia planów zagospodarowania przestrzennego przez inne podmioty. I tak, koszty sporządzenia planu miejscowego mogą obciążać budżet państwa (jeżeli plan miejscowy jest w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu krajowym), budżet województwa (jeżeli plan miejscowy jest w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu wojewódzkim), budżet powiatu (gdy plan jest w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu powiatowym) oraz inwestora realizującego inwestycję celu publicznego, w części jakiej jest on bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji tej inwestycji.  Zatem powyższy przepis pozwala na uzupełnienie oraz częściowe finansowanie przez inwestora gminnych inwestycji.

I taki proces rzeczywiście nabiera w naszym kraju coraz większego znaczenia. Coraz bowiem częściej gminy, kwalifikując daną inwestycję jako inwestycję celu publicznego, ‘gwarantują’ inwestorom umieszczenie danego rodzaju inwestycji w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w zamian za finansową partycypację w kosztach przygotowania i obsługi całej kosztownej procedury przyjęcia takiego planu. A że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami określające co jest celem publicznym z każdym rokiem bądź to są poszerzane, bądź to ich interpretacja przez wojewódzkie sądy administracyjne pozwala rozszerzać ich zbiór, to w konsekwencji coraz większa liczba inwestorów staje przed swoistym ‘szantażem’ ze strony gmin – przy czyn wszystko odbywa się rzecz jasna legalnie, o czym wspomniano wyżej.

Gdy na terenie gminy mają być realizowane inwestycje o znaczeniu krajowym i wojewódzkim gmina ma obowiązek sporządzenia planu miejscowego. Inaczej jest w przypadku inwestycji o znaczeniu powiatowym lub tych, których inicjatorami są prywatni inwestorzy, albowiem w takich sytuacjach gmina nie ma obowiązku wprowadzenia tego typu inwestycji do planu zagospodarowania przestrzennego.

Ponadto należy zaznaczyć, iż art. 21 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym odnosi się do kosztów związanych z samym przygotowaniem planu zagospodarowania przestrzennego. Tym samym ograniczając finansową partycypację wymienionych wyżej podmiotów jedynie do kosztów sporządzenia planów. Należy jednak pamiętać, iż zgodnie z art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w przypadku, gdy w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części. Tym samym, na podstawie obowiązujących przepisów, pomimo finansowania przez inwestorów kosztów sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego to gmina ponosi odpowiedzialność za wprowadzenie planu zagospodarowania przestrzennego w życie. Dlatego też przy tworzeniu nowego planu zagospodarowania przestrzennego należy pamiętać o konieczności zrównoważenia interesów inwestora i społeczności lokalnej, ponieważ to może pozwolić na uniknięcie odszkodowań.

Na koniec warto zaznaczyć, iż oczywiście nie zawsze możliwe jest pełne uwzględnienie wszelkich interesów stron. Aby gmina mogła uniknąć ewentualnych finansowych konsekwencji wprowadzonego planu zagospodarowania przestrzennego może w porozumieniu zawieranym z inwestorem zawrzeć postanowienia dotyczące ewentualnych refundacji kosztów związanych ze skutkami ekonomicznymi uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego.


powrót

 
 
 
 
 
 
 
                             
Strona główna
 
 | 
 
Kancelaria
 
 | 
 
Zespół
 
 | 
 
Publikacje
 | 
 
Obszary praktyk
 
 | 
 
Szkolenia
 
 | 
 
Klienci
 
 | 
 
Kariera
 
 | 
 
Kontakt
 
 | 
 
Nota prawna