Drukuj  
 

Wybierz autora
Język wpisu
Data
od
do

 
 
 
Gminy powinny zaplanować zapotrzebowanie na energię
2009-05-27 | Grzegorz Zawada | Gazeta Prawna | komentarz

W połowie maja rząd rozpatrzył i przyjał długo oczekiwany, obszerny projekt zmian ustawy prawo energetyczne (PE), przygotowywany przez Ministra Gospodarki. Propozycje rozległych zmian wynikają w dużej mierze z potrzeby implementacji do prawa krajowego treści dyrektyw unijnych, ale od dłuższego czasu powodują ożywiona dyskusję nad poszczególnymi propozycjami w zainteresowanych kręgach.  Najczęściej dyskutowane zagadnienia wiążą się z zapewnieniem bezpieczeństwa dostaw energii do odbiorców, ustanowieniem skutecznych instrumentów przeciwdziałania niedoborowi energii w systemie,  usprawnienia procedury zmiany sprzedawcy paliw gazowych lub energii, ale także ograniczeń działań spekulacyjnych w związku z rezerwacją mocy przyłączeniowych w systemie dla farm wiatrowych.

Planowane zmiany w prawie energetycznym odnoszą się również do tzw. założeń do planów zaopatrzenia gmin w ciepło, energię elektryczną oraz paliwa gazowe. Pod rządami obecnej ustawy, każda gmina ma określone obowiązki w ramach tzw. zadań własnych, związane z zaopatrzeniem w energię elektryczną , ciepło i paliwa gazowe. Do nich należy np. planowanie i finansowanie oświetlenia dróg publicznych, ulic i placów na terenie gminy – a także sporządzanie planów zaopatrzenia w energię elektryczną, ciepło i paliwa gazowe. Przygotowanie projekt założeń do planu zaopatrzenia w danej gminie leży w gestii wójta (burmistrza, prezydenta). Sam plan jest uchwalany przez radę gminy i ma określać ocenę władz gminy aktualnego stanu i przewidywań co do zaopatrzenia w energię elektryczną, jak i paliwa gazowe i ciepło. Często podkreśla się, że sporządzenie planu jest co prawda obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa, tym niemniej daje też możliwość gminie tworzenia lokalnej polityki energetycznej. Poszczególne decyzje lokalnej władzy, zawarte w założeniach planu zaopatrzenia mogą również wpływać na działania przedsiębiorstw energetycznych oraz mieszkańców gminy np. co do oszczędzania energii i ochrony środowiska naturalnego.

Niestety dotychczasowe doświadczenia w zakresie opracowywania założeń do planów zaopatrzenia w energię nie napawają optymizmem, gdyż dane rządowe mówią jedynie o 28% realizacji założeń, średnio przypadających w każdym województwie. Przyczyny takiego stanu rzeczy są różne, ale najczęściej za stagnację obwinia się brak środków zwłaszcza w uboższych gminach, niezbędnych do prawidłowego wykonania prac inwentaryzacyjnych, nienajlepsze wykonywanie prac nad projektami założeń do planu, co skutkuje ich późniejsza małą przydatnością, no i wreszcie w ogóle słabą znajomość i wyczucie wagi zagadnień energetycznych we władzach lokalnych.

Autorzy projektu rządowego wskazują, że zależy im na większej aktywizacji samorządów lokalnych na polu energetyki i ściślejszej korelacji z przedsiębiorstwami energetycznymi działającymi na danym terenie, które zgodnie z ustawą również obowiązane są do sporządzania planów co do zaspokojenia obecnego i przyszłego w energię. Dlatego m.in. proponują aby plany były uchwalane na długi okres czasu – minimum 15 lat. W tym czasie ma on być co najmniej raz na 3 lata poddany aktualizacji. Ma to spowodować zwiększenie spójności pomiędzy założeniami do planów gminy, a planami energetycznymi, opracowywanymi przez same przedsiębiorstwa energetyczne, co do których rząd proponuje również aktualizację w min. 3 –letnich cyklach. Aby skutecznie wymóc na samorządach realizację ustawowego zadania, projekt przewiduje okres 2 lat od wejścia w życie ustawy, na opracowanie i przyjęcie założeń do planu zaopatrzenia w każdej gminie.  Projekt nie przywiduje, jak i dotychczas, sankcji za niewypełnienie obowiązku przez gminę. Jednakże niewątpliwie jasne zakreślenie terminu, może np. ułatwić przedsiębiorstwom energetycznym dochodzenie różnego rodzaju roszczeń odszkodowawczych z tytułu zaniedbań gminy w zakresie lokalnej polityki energetycznej.

Dlaczego w takim razie warto utrzymać (a nawet zaostrzyć) obowiązek gmin tworzenia założeń do planów zaopatrzenia i jakie cele taka aktywność może pomóc osiągnąć ? Jak wskazuje uzasadnienie projektu rządowego, upowszechnienie i praktyczne zastosowanie planów zaopatrzenia w gminach, może przynieść podobnie pozytywne skutki, jak w przypadku powszechności miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (czego na razie nie można się nota bene doczekać). Chodzi o pewność i przejrzystość informacji o stanie zaopatrzenia i zapotrzebowania gminy na energię i paliwa, a w związku z tym pewną jej przewidywalność czy wręcz pewność co do rozwoju na przyszłość. Jest to zawsze cenna informacja nie tylko dla przedsiębiorstw energetycznych, ale także dla mieszkańców gminy, którzy choćby w zakresie własnych planów mieszkaniowych, mogą wcześniej uzyskać informację np. co do rozbudowy sieci elektroenergetycznej czy ciepłowniczej i jej kierunkach. Opracowane i wykorzystywane w praktyce założenia do planu zaopatrzenia mają również przyczynić się do zrównoważonego rozwoju gmin. Podkreśla się również, iż obecnie finansowanie sporządzenia założeń do planu zaopatrzenia, jest częściowo możliwe przy wykorzystaniu środków wspólnotowych z programów operacyjnych.

Oczywiście trzeba pamiętać, iż omawiany dokument jest dopiero projektem i to jedynie zaakceptowanym przez Radę Ministrów. Przed nim do przebycia długa i raczej kręta ścieżka parlamentarna, z uwagi choćby na duże zaangażowanie poszczególnych lobbies z branży energetycznej i duże pieniądze o których mogą rozstrzygać poszczególne zapisy noweli ustawy. Wydaje się, że zaostrzenie wymogów dotyczących obowiązków gmin w omawianym zakresie, może być jednym  z żywo dyskutowanych. 


powrót

 
 
 
 
 
 
 
                             
Strona główna
 
 | 
 
Kancelaria
 
 | 
 
Zespół
 
 | 
 
Publikacje
 | 
 
Obszary praktyk
 
 | 
 
Szkolenia
 
 | 
 
Klienci
 
 | 
 
Kariera
 
 | 
 
Kontakt
 
 | 
 
Nota prawna